Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

HORYZONTY 18 / Halina i jej siostry / Magdalena Zawadzka

27 października o g. 19:00 zapraszamy na pierwsze w nowym sezonie spotkanie z cyklu Halina i jej siostry, którego bohaterką będzie Magdalena Zawadzka. Rozmowę poprowadzi Anna Sańczuk.
Z Teatrem Dramatycznym związana była przez blisko szesnaście lat. Będąc jeszcze studentką w szkole teatralnej, na jednym z wykładów poproszono ją, aby odebrała pilny telefon. Dzwonił Andrzej Szczepkowski – świeżo mianowany dyrektor tej sceny, proponując rozmowę. Na spotkaniu usłyszała pytanie: „Czy chce być Pani aktorką Teatru Dramatycznego?”. Odpowiedź była oczywista. W listopadzie 1966 roku zadebiutowała rolą Olgi w sztuce „Meteor” F. Dürrenmatta w reż. Ludwika René - opoki reżyserskiej Dramatycznego. René powierzył jej szereg znakomitych i ważnych ról, by wspomnieć inscenizacje takie jak „Mądremu biada” A. Gribojedowa, „Kroniki królewskie” S. Wyspiańskiego, „Życie jest snem” Calderona czy legendarną „Iwonę, księżniczkę Burgunda” W. Gombrowicza z 1975 roku, o której tak pisała Zofia Sieradzka: „Bohaterkę tytułową zagrała Magda Zawadzka, odnosząc prawdziwe, niekłamane zwycięstwo.”  Dramatyczny był dla niej wyzwaniem i wymagającą szkołą aktorskiego warsztatu. Spotkania z Gustawem Holoubkiem, Witoldem Zatorskim czy Jerzym Jarockim, praca nad „Królem Learem” czy „Kubusiem Fatalistą” były zderzeniem z różnorodnymi wizjami teatru, pojmowanego jako artystyczne święto, beztroska zabawa, ale także wytężona, czasem mozolna praca nad budowaną rolą. W zakamarki świata towarzyskiego i tajemnice pracy w teatrze wprowadziła ją suflerka – Halina Friedmannowa, z którą aktorkę połączyła wielka przyjaźń na całe życie. „To była moja pierwsza miłość, mój pierwszy teatr.” – tak o Teatrze Dramatycznym w rozmowie z Wojciechem Majcherkiem wspominała Magdalena Zawadzka.

Mecenasi teatru

Sponsorzy

Zamów newsletter