Aktualności

"Zaszaleć przed końcem"

Rzeczpospolita

Laboratorium Dramatu to jedna z nielicznych warszawskich scen, która będzie grać przez cały lipiec. Dodatkowo rozpoczyna miesiąc od premiery: tragikomedię Piotra Rowickiego „Baden-Baden" wyreżyserowała Aldona Figura.

Rozwinięcie artykułu

 

Wejściówki na 'Iluzje"

Osoby kupujące karnety na Letni Przegląd Laboratorium Dramatu otrzymają wejściówki na zamkniętą próbę 'Iluzji" Iwana Wyrypajewa w reżyserii Agnieszki Glińskiej /25 czerwca, godzina 19:00, Teatr Na Woli/. Karnety można kupić w kasach Teatru Na Woli / 22 632 24 78/ i Laboratorium Dramatu /663 741 903/.

Karnet upoważnia do wejścia na 5 wybranych spektakli Przeglądu.

 

Piotr Rowicki o "Baden-Baden"
Najważniejszą inspiracją do napisania “Baden-Baden" była książka Marianne Weber "Kobiety wypędzone" – zbiór wspomnień, pamiętników Niemek, które zostały same wobec wojny. Próbowałem sobie wyobrazić sytuację, w której te kobiety nie uciekają przed nadchodzącymi wojskami, ale czekają w swoich domach na rozwój wydarzeń. Wojna w sztuce jest bardziej tłem, pretekstem do przyjrzenia się ludziom w przeddzień końca świata. W "Baden-Baden" to Frau Edith – matka i pani domu postanawia sprzeciwić się rozkazom władz i zostaje na straży domu. Pozostali mieszkańcy czekają jak na ścięcie, traktujac decyzję o pozostaniu jako formę samobójstwa. Tylko polska służąca wierzy, że nadchodzące wojska przyniosą jej wyzwolenie.
Bohaterowie "Baden-Baden" są wyrzuceni z formy i konwenansu. W obliczu nadciagającej katastrofy, dotychczasowe konflikty, zasady, a nawet narodowość przestają mieć znaczenie. Ludzie przyjmują tu dwie postawy wobec niewiadomego: szukanie sposobu na przeżycie, liczenie na cud, modlitwa, zaklinanie rzeczywistości, ale też próba dogadania się, wykupienia, załatwienia sobie czegoś. Druga postawa nie zakłada możliwości ocalenia. Co pozostaje wobec tak jednoznacznej sytuacji? Okazuje się, że możliwości jest sporo: samobójstwo, heroiczna walka z wrogiem, bierne czekanie na śmierć, a także próba maksymalnego wyciśnięcia czego się da z życia i hedonizm.
Wydarzenia w "Baden-Baden" komentuje pies. Jego język w krzywym zwierciadle odbija faszystowską ideologię, jej prymitywizm i głupotę. Mówi się, że wojna zezwierzęca ludzi, co w takim razie dzieje się ze zwierzętami? Jak odbierają to, że ich dwunożni przyjaciele nagle zaczynają się zabijać? Traktują to jako zabawę, a może udziela się im ludzki strach?
Ostateczna wersja tekstu powstaje we współpracy z reżyserką i aktorami. Wyodrębniliśmy kluczowe sceny i postaci, pracujemy nad językiem bohaterów. W porównaniu z pierwszą wersją tekstu, obecna ma szybsze tempo, jest bardziej do grania, a mniej do czytania.

Piotr Rowicki o "Baden-Baden"

.


Najważniejszą inspiracją do napisania “Baden-Baden" była książka Marianne Weber "Kobiety wypędzone" – zbiór wspomnień, pamiętników Niemek, które zostały same wobec wojny. Próbowałem sobie wyobrazić sytuację, w której te kobiety nie uciekają przed nadchodzącymi wojskami, ale czekają w swoich domach na rozwój wydarzeń. Wojna w sztuce jest bardziej tłem, pretekstem do przyjrzenia się ludziom w przeddzień końca świata.

W "Baden-Baden" to Frau Edith – matka i pani domu postanawia sprzeciwić się rozkazom władz i zostaje na straży posiadłości. Pozostali mieszkańcy traktują decyzję o pozostaniu jako formę samobójstwa. Tylko polska służąca wierzy, że nadchodzące wojska przyniosą jej wyzwolenie.

Bohaterowie "Baden-Baden" są wyrzuceni z formy i konwenansu. W obliczu nadciagającej katastrofy, dotychczasowe konflikty, zasady, a nawet narodowość przestają mieć znaczenie. Ludzie przyjmują tu dwie postawy wobec niewiadomego: szukanie sposobu na przeżycie, liczenie na cud, modlitwa, zaklinanie rzeczywistości, ale też próba dogadania się, wykupienia, załatwienia sobie czegoś. Druga postawa nie zakłada możliwości ocalenia. Co pozostaje wobec tak jednoznacznej sytuacji? Okazuje się, że możliwości jest sporo: samobójstwo, heroiczna walka z wrogiem, bierne czekanie na śmierć lub hedonizm.

Wydarzenia w "Baden-Baden" komentuje pies. Jego język w krzywym zwierciadle odbija faszystowską ideologię, jej prymitywizm i głupotę. Mówi się, że wojna zezwierzęca ludzi, co w takim razie dzieje się ze zwierzętami? Jak odbierają to, że ich dwunożni przyjaciele nagle zaczynają się zabijać? Traktują to jako zabawę, a może udziela się im ludzki strach? 

Ostateczna wersja tekstu powstaje we współpracy z reżyserką i aktorami. Wyodrębniliśmy kluczowe sceny i postaci, pracujemy nad językiem bohaterów. W porównaniu z pierwszą wersją tekstu, obecna ma szybsze tempo, jest bardziej do grania i oglądania, a mniej do czytania.

wiadomości

 


więcej aktualności

 

 

unia


 

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

© 2014 Teatr Dramatyczny m. st. Warszawy
Pałac Kultury i Nauki, Plac Defilad 1, 00-901 Warszawa