Aktualności












PAP o nowym sezonie w Dramatycznym

Sztuki Friedricha Dürrenmatta, Stanisława Ignacego Witkiewicza, nowy utwór Tadeusza Słobodzianka i adaptacja prozy Michaiła Bułhakowa - to niektóre propozycje stołecznego Teatru Dramatycznego na sezon 2016/17.


Pierwszą premierą nowego sezonu w Teatrze Dramatycznym m. st. Warszawy będzie sztuka "Wizyta starszej pani" szwajcarskiego prozaika, dramaturga i teoretyka teatru Friedricha Dürrenmatta (na zdjęciu). Opowieść o Klarze Zachanassian, miliarderce, która przybywa do miasteczka swej młodości, teraz zubożałego i podupadłego, wyreżyseruje Wawrzyniec Kostrzewski. Mieszkańcy miasteczka liczą na wsparcie ze strony Klary, która przyjechała jednak nie pomagać, a wyrównać dawne rachunki. W rolach głównych wystąpią Halina Łabonarska i Adam Ferency; premiera 30 września na Scenie im. Gustawa Holoubka.

Drugą premierą w Dramatycznym będzie "Harper" Simona Stephensa, którą wyreżyseruje Szwedka Natalie Ringler. Dwuaktówka Stephensa, angielskiego dramaturga młodego pokolenia (ur. 1973 r.), autora wystawianego w Dramatycznym "Dziwnego przypadku psa nocną porą" w reżyserii Jakuba Krofty, przedstawia historię Harper Regan - kobiety w średnim wieku, która porzuca swoją rodzinę, swoją pracę i rusza w wielką podróż, w trakcie której mierzy się z pytaniami o swe miejsce w świecie, miłość i śmiertelność. W roli głównej wystąpi Agnieszka Warchulska; premiera w grudniu na Scenie na Woli.

Również w grudniu, na Scenie Przodownik, odbędzie się premiera "Panny Tutli Putli" Stanisława Ignacego Witkiewicza. Warszawski Teatr Hotel Malabar sięga po jego komedię muzyczną, wzbogacając ją o wątki "wyciągnięte" z korespondencji Witkiewicza z etnografem, antropologiem i podróżnikiem Bronisławem Malinowskim, którzy w wymienianych listach wracają do wspólnej podróży, jaką odbyli do Australii i Oceanii w 1914 r., tuż przed wybuchem I wojny światowej. W spektaklu, wyreżyserowanym przez Magdalenę Miklasz zagrają m.in. Marcin Bartnikowski, Marcin Bikowski i Anna Stela.

Stołeczny teatr pokaże także adaptację prozy słynnego rosyjskiego pisarza Michaiła Bułhakowa. "Psie serce" - opowiadanie o profesorze Preobrażeńskim, który przeszczepia psu ludzką przysadkę mózgową. Pies zmienia się w człowieka, jednak otrzymuje najgorsze ludzkie cechy. Utwór Bułhakowa, który niegdyś odczytywany był jako krytyka "człowieka sowieckiego", a dziś stanowi namysł nad kondycją ludzką jako taką, wyreżyseruje Krzysztof Rekowski. W obsadzie znaleźli się m.in. Sławomir Grzymkowski, Michał Podsiadło, Maciej Wyczański i Magdalena Smalara. Premiera zaplanowana jest na styczeń 2017 r. na Scenie im. Haliny Mikołajskiej.

Warszawska publiczność będzie miała okazję zapoznać się także z komedią dell'arte w wydaniu Carlo Goldoniego, XVIII-wiecznego weneckiego komediopisarza. Akcja "Arlekina. Sługi dwóch panów" rozgrywa się w jego epoce w jego ukochanym mieście, w Wenecji. Arlekin, służący dwóm panom jednocześnie, myli ich polecenia i komplikuje bieg wydarzeń. Premiera sztuki z Krzysztofem Szczepaniakiem w roli głównej, w reżyserii Tadeusza Bradeckiego zaplanowana jest na styczeń na Scenie im. Gustawa Holoubka.

W marcu odbędzie się premiera nowego dramatu dyrektora Teatru Dramatycznego Tadeusza Słobodzianka. "Historia Jakuba" inspirowana jest prawdziwą historią katolickiego księdza, który jako dojrzały człowiek poznaje swoją prawdziwą tożsamość. Nowa praca Słobodzianka to opowieść o poszukiwaniu prawdy, konsekwencjach decyzji, które podejmują za nas inni ludzie. Sztukę wyreżyseruje Ondrej Spisak, który wystawiał już sztuki autora "Naszej klasy", m.in. "Merlin. Inna historia", "Młody Stalin" czy "Niedźwiedź Wojtek". Prapremiera odbędzie się w marcu na Scenie na Woli im. Tadeusza Łomnickiego; w roli głównej wystąpi Łukasz Lewandowski.

Latem Teatr Dramatyczny pokaże "Kinky Boots" Harveya Fiersteina i Cyndi Lauper w reżyserii Eweliny Pietrowiak. Musicalowy przebój Broadwayu - historię rodziny Price'ów, która produkowała tradycyjne męskie obuwie, znalazła się na skraju bankructwa i w geście desperacji zatrudnia Lolę, transwestytę, kabaretowego pieśniarza i oryginalnego projektanta - oglądać będzie można w czerwcu lub lipcu na Scenie im. Gustawa Holoubka.

Polska Agencja Prasowa





Pani Zemsta i społeczeństwo odwetu

Sztuka Dürrenmatta porusza nieśmiertelne tematy zemsty, moralności, zgłębia mechanizmy ulegania pokusie. - mówi Wawrzyniec Kostrzewski, reżyser "Wizyty starszej pani". Premiera 30 września na Scenie im. Gustawa Holoubka.

Rzeczywistość dramatu odzwierciedla problemy niezwykle aktualne. Jak szybko społeczeństwo pod wpływem obietnic i manipulacji ulega degradacji moralnej? Jak sprawnie zbiorowość usprawiedliwia niegodziwości gwarantujące im lepszy status?Jak łatwo zaciera się granica pomiędzy sprawiedliwością a zemstą? Czy zemsta może stać się usankcjonowanym elementem polityki i życia społecznego, wręcz zbiorową atrakcją?

Wizja, która mnie zainteresowała, nie opisuje przeszłości, Polski z czasów przemian po 1989 roku, do której dociera dostatni, ale „zepsuty” Zachód. Nie ma też mimo paru wyraźnych odnośników pełnego zakorzenienia w teraźniejszości – rozdarcie społeczeństwa na pół nie jest tu tematem. Interesuje mnie kasandryczna opowieść o przyszłości, o powrocie do jednorodnego, tradycyjnego społeczeństwa, które samo określa się przez wspólne wartości, roszczeniową postawę, pretensje do świata zewnętrznego i poczucie historycznej krzywdy. Jeśli więzy te okażą się pozorne, a wartości tylko deklarowane, to cała struktura społeczna stanie się fasadowa, a konstrukcja taka prędzej czy później się rozpadnie.

Taka jest charakterystyka społeczności Gnojewa. Pojęcie, które jest wspólnym mianownikiem z polską rzeczywistością to „sprawiedliwość”. Zarówno w sztuce Dürrenmatta, jak i dziś odmieniane przez wszystkie przypadki i coraz częściej utożsamiane z zemstą. Mam poczucie, że dziś też żyjemy w społeczeństwie odwetu. Zarówno w tej sztuce, jak i w Polsce trudno o wybaczenie a zemsta często staje się lekko zakamuflowanym elementem politycznej strategii, skrywa się pod pojęciem rozliczeń, jest paliwem politycznych gier, nieodłącznym narzędziem w procesie modelowania struktur państwa, społeczeństwa, narodu.

Klara Zachanassian, która ze swoją świtą przybywa do Gnojewa niczym Woland do Moskwy, jest zarówno realną postacią, jak i ucieleśnieniem pokusy. To współczesna businesswoman światowego formatu, polityk, kobieta niemal nieśmiertelna, twarz wielkiej korporacji. Przyjeżdża po latach i rozpoczyna swoistą kampanię wyborczą w amerykańskim stylu. Łapie świetny kontakt z mieszkańcami. Jest dowcipna i ironiczna, wie, jak narzucać nowe trendy, jak obudzić w tak ukształtowanej społeczności potrzebę lepszego życia. Proponuje dobrobyt, w zamian za spełnienie jednego warunku, zbrodni, która wymusza rezygnację z wyznawanych wartości. Cały proces, którego pierwotną motywacją była osobista zemsta, misja „Kill Ill”, przypomina teraz przeprowadzony na zimno, okrutny eksperyment społeczny połączony z inwestycją na wielką skalę. Przedmiotem zakupu stają się bowiem nie tylko ziemie, ale i sumienia mieszkańców Gnojewa. Sytuacja jest podobna do wykupienia kamienicy razem z lokatorami, z tą różnicą, że to lokatorom wydaje się, że robią dobry interes, choć w rzeczywistości stają się w pełni zależni od nowego właściciela, jego finansowej skali i nowego, zabójczego czynszu.

 „Wizytę” nazwałbym absurdalną, formalną komedią z elementami dramatu. W lekkiej formie podjęty został trudny temat.  Rzeczywistość Gnojewa jest absurdalna, miasteczko staje się nakręcaną przez Klarę katarynką, szopką, gdzie poważni ludzie zachowują się jak dzieci, które nie są w stanie zdystansować się od swoich pragnień. Na naszych oczach rodzi się nowy system, iluzja wartości, iluzja struktury, iluzja wspólnoty, wreszcie iluzja dobrobytu. Tak osłabione społeczeństwo staje się bezradne wobec każdego kryzysu, bądź nieznanego zagrożenia, które może w każdej chwili nadciągnąć, ramię w ramię z korporacją Zachanassian.

Link do strony z biletami
 

 

 




 


Dramatyczny w sezonie 2015/2016

 „Cabaret”, zagrany 30 lipca, był ostatnim spektaklem sezonu, w którym Dramatyczny wystawił dziewięć premier, był gospodarzem Warszawskich Spotkań Teatralnych, Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Mimu i Letniego Przeglądu TD. Teatr gra coraz więcej spektakli, odwiedza go coraz więcej widzów - w sumie 468 przedstawień zobaczyło  niemal 85 tysięcy osób. 

Sezon rozpoczęła polska prapremiera sztuki Martina Shermana „Bent” o prześladowaniu homoseksualistów (reżyseria Natalie Ringler). Kolejny współczesny dramat z kręgu angielskojęzycznego, czyli „Niebezpieczną metodę” Christophera Hamptona o początkach psychoanalizy wyreżyserowała Agnieszka Lipiec-Wróblewska, a Grzegorz Chrapkiewicz wystawił „Kobiety bez znaczenia” na podstawie monologów Alana Bennetta. Dramatyczny – kontynuował prace Laboratorium Dramatu - pokazując trzy prapremiery polskich sztuk współczesnych: inspirowaną twórczością Tomasza Mana „Moją pierwszą śmierć w Wenecji” Justyny Bargielskiej w reżyserii Tomasza Cyza (debiut reżyserski), opowieść o niezwykłym kapralu, czyli „Niedźwiedź Wojtek” Tadeusza Słobodzianka w reżyserii Ondreja Spišaka i monologi o miłości i samotności - „Coming out” Jacka Góreckiego w reżyserii Aleksandry Popławskiej.  Klasykę reprezentował thriller polityczny Szekspira, czyli „Miarka za miarkę” w reżyserii Oskarasa Koršunovasa i nowym przekładzie Piotra Kamińskiego. Adaptację opowiadań Davida Fostera Wallace’a „Krótkie wywiady z paskudnymi ludźmi” wyreżyserował Marek Kalita („Obrzydliwcy” w przekładzie Rubi Birden), a na Scenie Gustawa Holoubka powstał musical „Cabaret” w reżyserii Eweliny Pietrowiak.

Tegoroczna edycja Warszawskich Spotkań Teatralnych spotkała się z dużym zainteresowaniem publiczności, festiwal odwiedziło ponad 9500 teatromanów. Festiwalowi towarzyszyły wydarzenia poświęcone Williamowi Szekspirowi (projekcje sztuk Szekspira zrealizowane przez Teatr TV, Szekspirowskie Koło Fortuny i „Szekspir.Obiekt” zaprojektowany przez Jerzego Juka Kowarskiego).  Kuratorem spotkań był Wojciech Majcherek.

XVI Międzynarodowy Festiwal Sztuki Mimu, jedna z najważniejszych imprez teatru bez słów, przyciągnęła na sceny Dramatycznego około 2000 widzów. To wydarzenie, które ma swoją wierną publiczność z całego świata. Dyrektorem artystycznym festiwalu jest Bartłomiej Ostapczuk.

W tym roku na scenach Teatru można było zobaczyć 468 spektakli. To o 50 więcej niż w sezonie 2014/2015  i o 90 więcej niż w sezonie 2013/2014.

Znacząco przybywa również publiczności. W tym sezonie Dramatyczny odwiedziło ponad 84 tysiące widzów, to o 10 tysięcy więcej niż w sezonie 2014/2015.


 







 

Najbliższe spektakle 16 i 17 września na Scenie Przodownik












Krystyna Tkacz w radiowej "Dwójce"

Już w przedszkolu mówili o niej "artystka" i mieli rację. Krystyna Tkacz, niezwykła aktorka, dziś o 18.00 będzie gościem audycji "O wszystkim z kulturą" w radiowej "Dwójce". Zapowiada się ciekawa rozmowa o dzieciństwie, rolach teatralnych i filmowych, piosence aktorskiej i sztuce Coming out" na Scenie Przodownik.

Link do zapowiedzi rozmowy
 


wiadomości

 


więcej aktualności

 

 

unia


 

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

© 2014 Teatr Dramatyczny m. st. Warszawy
Pałac Kultury i Nauki, Plac Defilad 1, 00-901 Warszawa