Paweł Jurek

UROJENIA

Para młodych ludzi: on dobrze zarabia, ona ma zachcianki. Porozumiewają się esemesami. On traci pracę, ona chce dziecka. Zapatrzeni w świat, jaki pokazują kolorowa prasa i telewizja, gotowi są sprzedać swoja prywatność, żeby osiągnąć medialny sukces. Kręcą amatorskie filmy: on jest reżyserem, ona aktorką. Pewnego dnia pojawia się szansa, żeby wystąpić w prawdziwym show. Nie mogą doczekać się sławy - nieważne, jaka będzie jej cena.


OBSADA :
Anika - Martyna Peszko
Patryk - Robert Koszucki

Reżyseria : Krzysztof Rekowski
Scenografia : Marta Pabian
Muzyka : Kuba Pogorzelski
Kierownik produkcji : Barbara Welbel

 

Prasa o spektaklu:

"Urojenia" Jurka to niebanalny obraz pokolenia ...(Gazeta Wyborcza)

"Urojenia".... . To portret młodych ludzi uwięzionych w języku i wyborach kultury masowej, swoistych wytworach kolorowej prasy i telewizji. Jurek, od lat współscenarzysta seriali telewizyjnych (m.in. "M jak miłość"), dobrze wie, jaką cenę ma medialny sukces. W "Urojeniach" (reżyseria Krzysztof Rekowski) zbudował dialog za pomocą tekstów porażająco banalnych SMS-ów (poszczególne kwestie zaczynają się od natrętnie wygłaszanego "wstępu": "Wysyłam do ciebie SMS-a o treści..."), negliżujących jałowość duchowego świata młodych bohaterów, bezradnych wobec wielkiej machiny wirtualnej rzeczywistości kreowanej przez media (Tygodnik Przegląd)

Paweł Jurek porusza temat medialnych stereotypów, które wdzierają się do świadomości młodego pokolenia. Analizuje wpływ na związki między ludźmi urojonej rzeczywistości, która płynie ze stron tabloidów, kolorowych czasopism i reklam telewizyjnych. Anika i Patryk żyją problemami bohaterów z pierwszych stron "Życia na gorąco": Jolki Kwaśniewskiej, która "ma fajne buty", Kory, która "jest w ciąży" i Magdy Wójcik, której "życie zmieniło się, odkąd w jej małżeństwie pojawił się kryzys". Posługują się między sobą infantylnym językiem SMS-ów i kręcą amatorskie filmy ze sobą w roli głównej. Urojony świat kolorowych gazet nie może jednak ukryć zakłamania i emocjonalnej pustki ich prawdziwej egzystencji. Reżyser Krzysztof Rekowski podkreślił absurdalny klimat dramatu Jurka, jego przedstawienie to karykatura telewizyjnych talk-show typu "Kasia i Tomek" czy "Na każdy temat" (jest nawet bębniarz, który na żywo towarzyszy aktorom). Robert Koszucki i Martyna Peszko zagrali znudzonych konsumentów popkultury tak autentycznie, jakby znali ich osobiście. Uwagę przyciąga zwłaszcza Peszko, która jako Anika zmienia kolejne maski jak kanały w telewizji. I tylko autentyczny śmiech publiczności przypomina, że nie jesteśmy w telewizyjnym studiu, ale w teatrze. Jest to śmiech, który raz po raz więźnie w gardle. (Gazeta Wyborcza)

Czas trwania spektaklu ok. 45 min.

Premiera - 20 czerwca 2005 roku, Le Madame


wiadomości

 


więcej aktualności

 

 

unia


 

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

© 2014 Teatr Dramatyczny m. st. Warszawy
Pałac Kultury i Nauki, Plac Defilad 1, 00-901 Warszawa