Ondrej Spišák o "Naszej klasie"Ondrej Spisak fot. Patrycja Mic

"Nasza klasa” to historia o zwykłych. Opowiada o kolegach i koleżankach z jednej klasy i pokazuje, jak bardzo polityka i ideologia mogą zdeterminować ludzkie życie. To  też dramat o zjawisku „zła", które przybiera wciąż nowe postaci, i którego eskalacji nikt nie potrafi powstrzymać. "Nasza klasa" pokazuje, jak łatwo jest z koleżeństwa i przyjaźni przejść do nienawiści - jeśli uwierzy się w ideologię, a zapomni o prostych relacjach międzyludzkich będących podstawą funkcjonowania społeczeństwa.

Chciałbym, żeby "Nasza klasa" pomogła w zrozumieniu takich wydarzeń jak Jedwabne. Mam wrażenie, że w Polsce, każdy kto mówi i przypomina o zbrodniach popełnionych na Żydach jest traktowany jako wróg. To jest jednak dyskusja polityczna, radykalizowana przez różne opcje. „Nasza klasa” nie próbuje nikogo pouczać, to opowiadanie historii, która ma prowokować pytania. Nie próbuje nikogo sądzić, raczej pokazuje złożoność opowiadanych wydarzeń. "Nasza klasa" nawiązując do wydarzeń we wschodniej Polsce jest równocześnie historią uniwersalną,  zrozumiałą  wszędzie tam, gdzie pojawiają się głębokie konflikty etniczne, a prywatne życie musi ustąpić wielkiej polityce.

Zależy nam, by to była historia opowiadająca o ludziach, których moglibyśmy spotkać na ulicy i z którymi widzowie będą mogli się utożsamić. Ta historia ma być przestrogą, ale też pokazać, w jak niesamowicie trudnej sytuacji znaleźli się bohaterowie. Musimy zrobić wszystko, żeby opowiadane w „Naszej klasie” historie więcej się w naszej cywilizacji nie przydarzyły.

Premiera 16 października 2010 w Teatrze Na Woli.
www.teatrnawoli.pl

fot. Patrycja Mic


spoty

 

unia


 

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

© 2014 Teatr Dramatyczny m. st. Warszawy
Pałac Kultury i Nauki, Plac Defilad 1, 00-901 Warszawa