Bohumil Hrabal

POCIĄGI POD SPECJALNYM NADZOREM

 

 

przekład: Andrzej Czcibor-Piotrowski
adaptacja: Janusz Anderman

Scena na Woli im. T. Łomnickiego
PREMIERA 22.09.2017 r.

 

 

 

reżyseria: Jakub Krofta
scenografia, kostiumy: Aneta Suskiewicz
muzyka: SzaZa/ Paweł Szamburski i Patryk Zakrocki
reżyseria świateł: Damian Pawella
projekcje: Jakub Lech

 

Otar Saralidze - Milosz Pipka
Henryk Niebudek – Zawiadowca
Małgorzata Niemirska - Żona Zawiadowcy
Robert Majewski - Dyżurny ruchu Całusek
Mariusz Wojciechowski -Maszynista Książę
Marcin Sztabiński - Grzeczny, dyrektor ruchu
Piotr Siwkiewicz - Radca Murarick
Martyna Kowalik- Telegrafistka Święta
Agata Góral – Masza
Agata Wątróbska - Wiktoria Freie

 

Czesi z każdej tragedii potrafią zrobić komedię. Nie inaczej jest z opowieścią o młodym kolejarzu Miloszu, który na prowincjonalnej stacji przeżywa przemianę z chłopca w mężczyznę, z tchórza w bohatera. Akcja rozgrywa się w czasie II wojny światowej, ale bohaterowie Hrabala nie pozwalają jej usunąć ze swojego życia smaku, radości i seksu. Niepowodzenie w czasie pierwszej nocy z ukochaną ważniejsze niż Hitler i okupacja? A dlaczego nie?

 

Ja się i pośmiałem, i wzruszyłem, i zadumałem chwilę. Jednym słowem czesko-polskie fusion.


Piotr Zaremba wpolityce.pl

„Adaptacja Janusza Andermana, zachowująca doskonałość formy i finezyjność konstrukcji, dawała szansę aktorom na stworzenie ciekawych postaci, a muzyka sekundowała scenicznym działaniom w sposób zaskakujący i niebanalny. (…) Otar Saralidze zagrał Miłosza przede wszystkim inteligentnie, eksponując jego przenikliwość i chłopięco szczerą naiwność. Z bardzo dobrej strony pokazały się w spektaklu panie, wychodzące poza schematyczność, papierowość czy sztampę, szczególnie Małgorzata Niemirska (Żona Zawiadowcy), Martyna Kowalik (Telegrafistka Święta) i Agata Wątróbska (Wiktoria Freie). Za wszystkimi tymi rolami stoi solidny zawodowy warsztat, a także sceniczny temperament”.

Wiesław Kowalski, Teatr dla Was

Reżyserowi udało się oddać ducha prozy Hrabala, nie mała w tym zasługa Janusza Andermana, autora doskonałej adaptacji. Choć panowie podkręcili nieco humorystyczny wydźwięk scen, na przykład pokazując "walkę" Radcy Muraricka z rozpadającym się portretem Führera, czy usztywniając ruchy artystki cyrkowej Wiktorii Freie (jej kości skrzypią przy każdym, nawet najmniejszym ruchu). Przedstawienie nie straciło hrabalowskiej wyrazistości, miękkości, senności, magiczności. Retrospekcje wydarzeń, wspomnienia bohaterów odgrywane na drugim planie, za przezroczystą kurtyną, przebłyskują mieszając przeszłość z teraźniejszością. Intrygującą przestrzeń kolejowej stacji, jakby wyciągniętej z muzeum czy skansenu (Aneta Suskiewicz), świetnie ogrywają aktorzy. Prowadzą role lekko, z dystansem, ale z ogromnym wyczuciem, nie popadają w farsową manierę. Efekt dopełnia dobre światło (Damian Pawella) i muzyka grana na żywo przez grupę SzaZa (Paweł Szamburski i Patryk Zakrocki). "Pociągi pod w specjalnym nadzorem" w Teatrze Dramatycznym to udany spektakl.

Marta Żelazowska, e-teatr.p

Fot. Katarzyna Chmura-Cegiełkowska


spoty

 

unia


 

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

© 2014 Teatr Dramatyczny m. st. Warszawy
Pałac Kultury i Nauki, Plac Defilad 1, 00-901 Warszawa