György Spiró
SZALBIERZ

 

 

 

 

W 250 rocznicę polskiego teatru publicznego Teatr Dramatyczny wystawia głośną sztukę węgierskiego pisarza Györgya Spiró o ojcu narodowej sceny Wojciechu Bogusławskim. „Szalbierz” podejmuje wątek powieści „Iksowie”, zakazanej w Polsce lat osiemdziesiątych z powodu kpiny z naszych bohaterów narodowych. Spiró oskarżonemu o szarganie świętości zabroniono wówczas przyjazdów do Polski.

Akcja „Szalbierza” rozgrywa się w teatrze w dniu premiery. Na spektakl, który ma uratować teatr od bankructwa, wybiera się całe Wilno, bo tytułową rolę „Świętoszka” ma zagrać gościnnie legenda - Wojciech Bogusławski. Groźba zerwania premiery wisi w powietrzu, ponieważ mistrz pojawia się dopiero kilka godzin przed spektaklem. Kim jest Wojciech Bogusławski w oczach Węgra? Barwną postacią - intrygantem, błaznem, furiatem i egoistą, a równocześnie patriotą i człowiekiem niezwykle odważnym.

Przedstawienie reżyseruje Gábor Máté, węgierski reżyser i aktor, dyrektor artystyczny słynnego  Teatru Józsefa Katony w Budapeszcie. W roli Bogusławskiego wystąpi Witold Dębicki, w obsadzie między innymi: Sławomir Grzymkowski, Agnieszka Warchulska, Agnieszka Wosińska i Małgorzata Rożniatowska.

György Spiró to jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy węgierskich i znawca polskiej kultury. Laureat prestiżowych nagród, między innymi Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus i Międzynarodowej Nagrody Wyszehradzkiej. Napisał ,,Mesjaszy”, jedną z najważniejszych powieści poświęconych naszemu romantyzmowi.

Premiera 10 stycznia 2015 na Scenie im. Gustawa Holoubka

Reżyseria: Gábor Máté

Tłumaczenie: Jolanta Jarmołowicz
Scenografia: Balázs Cziegler
Kostiumy: Anni Füzér
Tłumacz i asystent reżysera: Patrícia Pászt
Kierownik produkcji: Mateusz Karoń
Sufler: Jaga Dal
Inspicjent: Tomasz Karolak
Kierownictwo muzyczne: Bela Krynicka
Światło: Tadeusz Perkowski
Asystentki kostiumografa: Joanna Gawrońska, Agata Wąs

                   Obsada

Bogusławski: Witold Dębicki
Każyński, dyrektor: Sławomir Grzymkowski
Rogowski: Andrzej Blumenfeld
Kamińska: Agnieszka Warchulska   
Kamiński: Sebastian Skoczeń
Skibińska: Agnieszka Wosińska       
Skibiński: Mariusz Drężek     
Hrehorowiczówna: Małgorzata Rożniatowska    
Pięknowska: Anna Szymańczyk
Rybak: Kamil Siegmund
Niedzielski: Maciej Szary
Damse: Bartosz Waga
Chodźko, krytyk: Piotr Siwkiewicz
Gubernator: Maciej Wyczański
Inspicjent: Henryk Niebudek
Dekorator: Aleksander Trąbczyński
Rekwizytor: Zbigniew Dziduch
Suflerka: Jolanta Olszewska




Krytycy o spektaklu

To bardzo ważna premiera Dramatycznego, dająca świadectwo rosnącej formy artystycznej i świadomości wagi poruszanych spraw. Spotkanie zespołu z wybitnym reżyserem okazało się ożywcze, choć nie miało charakteru wstrząsu jak przyjazd Bogusławskiego do Wilna. Pod koniec sztuki, po premierze "Świętoszka", dyrektor upija się (ze szczęścia?), aktorzy zaś idą na poprawiny. W Dramatycznym aktorzy upewnili się, że podążają dobrze wybraną drogą.
Przegląd

Najdrobniejsza rola zagrana jest po mistrzowsku, dopracowana w każdym detalu. Tekst skrzy się dowcipem, a jednocześnie pokazuje drugie dno. Wiodącą rolę w "Szalbierzu" gra Witold Dębicki. Jego Bogusławski jest niejednoznaczny, nie ma w nim śladu pozy, a jednocześnie wydobywa to, co w tej postaci najszlachetniejsze: patriotyzm. Jest odważny, nie boi się narazić, wyczuwa szpiclów i konformistów, nobilituje ambitnych, zasługuje na szacunek, choć miał to być portret krytyczny. Trudno wymienić wszystkie role, ale na pewno na uznanie zasługują: Sławomir Grzymkowski, Mariusz Drężek, Małgorzata Rożniatowska, Agnieszka Warchulska, ale też zabawne kreacje przedstawicieli obsługi technicznej, choćby Aleksander Trąbczyliski. To on wręcza Bogusławskiemu rodzinną szablę z napisem "Honor i ojczyzna" jako wyraz najwyższego uznania.
Gość Niedzielny

Na pierwszy plan wysuwa się Mistrz. Witold Dębicki jest oczywiście klasą samą dla siebie. Kreuje postać starego wygi, który nawet nie udaje jakiegokolwiek poczucia powołania. Od dyrektora żąda trzech tysięcy, w końcu tani nie jest. W negocjacjach Bogusławski jest chłodny i nieustępliwy. Zasługą Dębickiego jest dodanie do swojej sylwetki charakterystycznej gestyki. Gdy liczy otrzymane pieniądze, cały zespół zamiera na chwilę. Można powiedzieć, że Bogusławski był aktorem zarówno sceny, jak i życia. Mistrz zachowuje się kokieteryjnie wobec Hrehorowiczówny, by po chwili odrzucić zaloty Kamińskiej. Dębicki raz bywa pełen elegancji, raz zwyczajnie złośliwy, gdy komentuje sposób pracy Każyńskiego. Solidna, dopracowana rola.

TeatrDlaWas


Czas trwania: 2 godz. 15 min


wiadomości

 


więcej aktualności

 

 

unia


 

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

© 2014 Teatr Dramatyczny m. st. Warszawy
Pałac Kultury i Nauki, Plac Defilad 1, 00-901 Warszawa