Molier
MIZANTROP


Przekład Jerzy Radziwiłowicz

 

On – samotnik skrajnie złośliwy i krytyczny wobec ludzi. Ona – błyskotliwa i towarzyska otoczona wianuszkiem adoratorów. On – bezkompromisowo broni swych zasad. Ona – jest wyrachowaną kokietką. Czy Alcest równie zabawny co żałosny wróg życia salonowego może zakochać się w pięknej Celimenie będącej ucieleśnieniem wad? Czy ten wariat niezdolny do prawdziwego życia, które domaga się kompromisów, będzie skory do poświęceń?
Chociaż Molier napisał „Mizantropa” ponad 300 lat temu, jego satyra na życie salonowe jest na wskroś współczesna. Pod falbanami, perukami i grubą warstwą pudru kryje się cała galeria ludzkich charakterów, które mijamy codziennie w metrze, spotykamy w klubach czy na wykwintnych bankietach. Przy tym ten zaliczany do najlepszych obok „Świętoszka” utworów Moliera, jest też dramatem o trudnej miłości. Na Scenie na Woli grany w nowym przekładzie Jerzego Radziwiłowicza.

Premiera 15 lutego 2014, Scena na Woli im. T. Łomnickiego

reżyseria: Grzegorz Chrapkiewicz

scenografia: Agnieszka Bartold
kostiumy: Aneta Suskiewicz
opracowanie muzyczne: Rafał Kowalczyk

reżyseria światła i projekcje: Olaf Tryzna
ruch sceniczny: Wiktor Korszla
kierownik produkcji: Mateusz Karoń
asystent kostiumografa: Joanna Gawrońska



Obsada:
ALCEST - Wojciech Solarz
FILINT, przyjaciel Alcesta - Sławomir Grzymkowski
ORONT - Piotr Siwkiewicz
CELIMENA - Agata Wątróbska
ELIANTA, kuzynka Celimeny - Maria Dejmek
ARSINOE, przyjaciółka Celimeny - Magdalena Smalara
AKAST, markiz - Kamil Siegmund
KLITANDER, markiz - Krzysztof Szczepaniak
BASK, służący Celimeny - Daniel Szczypa
GWARDZISTA sądu Marszałków Francji - Michał Podsiadło
DREWNIAK, służący Alcesta - Bartosz Wesołowski

W spektaklu wykorzystywane jest światło stroboskopowe.

Czas trwania: 1 godz. 50 min. (1 przerwa)

 

Prasa o spektaklu:

"Mizantrop" Grzegorza Chrapkiewicza, z lekkością mówiony wierszem dzięki nowemu przekładowi Jerzego Radziwiłowicza, nie opowiada historyjki z zamierzchłej przeszłości. I to nie tylko ze względu na wyrafinowaną formę sceniczną. Zastosowane dekoracje i rekwizyty okazują się bardzo funkcjonalne, a reprodukcje magicznych obrazów Rafała Olbińskiego na wielkim ekranie pogłębiają perspektywę i eksponują teatralność. (…) Ten "Mizantrop" jest przede wszystkim spektaklem pasji i namiętności. Nie tylko za sprawą Alcesta czy bezwzględności Arisone, ale także emocji, którymi żyją pozostali uczestnicy gry: Celimena broniąca niezależności (Agata Wątróbska), Elianta, przyjazna innym, ale stanowcza (Maria Dejmek), i Filint, nie tak jednoznaczny, jak się wydaje (Sławomir Grzymkowski). Tak skonstruowany wielokąt staje się mieszanką wybuchową, w której zimna kalkulacja nie może wziąć góry. Kto tu ma rację? Teatr jest od stawiania pytań, a nie udzielania porad. "Mizantrop" przestaje być nudnym arcydziełem z górnej półki, okazując się żywym portretem ludzkich zmagań ze światem i o świat.
/Przegląd/

To spektakl doskonale pomyślany i dobrze zagrany, ze świetnie ułożonym ruchem scenicznym, znakomitą scenografią i nowoczesnym przekładem, który nie traci nic z molierowskiego ducha. (…) Chrapkiewicz, zgodnie z molierowską ideą komedii charakterów, wyraziście rysuje wszystkich bohaterów, dając każdemu z aktorów przysłowiowe pięć minut na zaistnienie na scenie. (…) Chrapkiewicz z aktorami uważnie przeczytał tekst wydobywając z niego, to co dla współczesnego widza najciekawsze. Pozostał wierny autorowi, nie naginał wiersza do potrzeb współczesnej inscenizacji, wszystkie sytuacje i konflikty mają uzasadnienie w dramacie Moliera, ale także nie dał się ślepo prowadzić jego melodyce. To dzięki temu udało mu się zbudować spektakl świeży i nowoczesny, który nie stracił nic ze swojego klasycznego ducha.
/miernikteatru.blogspot.com/

Warszawski Mizantrop skrzy się od aktorskich perełek. Majstersztykiem jest scena dialogu Celimeny (interesująca Agata Wątróbska) z Arsinoe (Magda Smalara). Smalara błyszczy w tym spektaklu jak diament. Niczym torpeda wjeżdża na scenę na elektrycznej hulajnodze. Jej Arsinoe jest fantastyczną nuworyszką, drapieżną kochanką, prymitywną celebrytką. Świetnie ogrywa swoje rubensowskie kształty. Wart zauważenia jest także debiutujący na scenie Krzysztof Szczepaniak. Sądząc po świetnych rolach w spektaklach dyplomowych, o tym aktorze jeszcze będziemy słyszeć. (…) Pięknie mówi wiersz Moliera Piotr Siwkiewicz jako Oron. Zwraca uwagę delikatna Elianta Marii Dejmek.
/Rzeczpospolita/

 

Fot. Katarzyna Chmura-Cegiełkowska

 


spoty

 

unia


 

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

© 2014 Teatr Dramatyczny m. st. Warszawy
Pałac Kultury i Nauki, Plac Defilad 1, 00-901 Warszawa