kontrakty202
Elfriede Jelinek
KUPIECKIE KONTRAKTY


Nasza wartość wynosi zero. Nasza wartość nie jest nasza. Straciliśmy pieniądze. Straciliśmy przyszłość. Zostało nam Wielkie Nic – lamentują bezosobowe postacie z komedii gospodarczej Elfriede Jelinek. Na podjętą przez nie litanię do współczesnych strategii ekonomicznych odpowiada publiczność, powtarzając skargę nieokreślonej masy upadłościowej. I tak widzowie oraz aktorzy łączą się w jedno ciało współczesnych konsumentów i kredytobiorców, których życie coraz silniej podlega dziś bezwzględnym prawom rynku.


Przewodnikiem po tym pogrążonym w kryzysie gospodarczym świecie Kupieckich kontraktów jest chór złożony z marionetkowych menedżerek w białych kołnierzykach pod kierownictwem Katarzyny Figury, technologicznego widma z Doliny Śmierci, Stanisławy Celińskiej, oraz bankruta-samobójcy, Krzysztofa Ogłozy. Chór, który jak maszyna wyrzuca z siebie kolejne frazesy wyjęte prosto z umów bankowych. I który wspólnie dokonuje rytualnego zniszczenia ostatniego przejawu opartego na konsumpcji życia – wypchanej niezidentyfikowanymi bebechami kukły Boga-Menedżera. A wtedy na scenie zostaje już tylko długo wyczekiwana nicość. No i oczywiście – niezniszczalne jak obdarzone wiecznym istnieniem kamienie – pieniądze.


przekład: Mateusz Borowski, Małgorzata Sugiera
reżyseria: Paweł Miśkiewicz
scenografia: Barbara Hanicka
wideo: Michał Jankowski
realizacja dźwięku: Piotrek Mastalerski
multimedia: Dariusz Kraszewski
produkcja: Sławomir Adamko
sufler: Magdalena Jaracz
inspicjent: Tomasz Karolak

Obsada:
Stanisława Celińska (wideo)
Katarzyna Figura
Anna Gorajska
Natalia Kalita
Anna Kłos-Kleszczewska
Krzysztof Ogłoza


 

PRASA O SPEKTAKLU

Austriacka pisarka w Kupieckich kontraktach dokonuje dekonstrukcji współczesnego dyskursu ekonomicznego w jego dwóch wymiarach: medialnego szumu, na który składają się reklamy banków, kredytów, kas oszczędnościowych, funduszów powierniczych, towarzystw emerytalnych i tak dalej, a także owej liberalnej, wolnorynkowej ideologii, prezentowanej nam jako neutralna wiedza przez liberalnych dziennikarzy ekonomicznych i rozmaitych ekspertów, którym musimy wierzyć na słowo, podejmując codzienne decyzje. Ideologii, która tak bardzo skompromitowała się w czasie kryzysu ostatnich lat. W przedstawieniu Miśkiewicza owe praktyki zostają obnażone dwukrotnie. Po pierwsze: w samym tekście Jelinek, opowieści o naiwnych inwestorach, którzy mamieni perspektywą szybkiego zarobku zadłużają się coraz bardziej, operując całkowicie wirtualnymi zasobami, aż stają na skraju bankructwa i samobójstwa; po drugie: dzięki temu, że tekst Jelinek zostaje oddany czterem kobietom
. /Dwutygodnik Strona Kultury/

Po kilku latach trwania kryzysu wydaje się, że temperatura retoryki wokół niego spada, a wraz z nią impet do wprowadzania zmian systemowych. Miśkiewicz stara się podgrzać atmosferę, przypomnieć nastroje panujące niedawno, by jeszcze raz spojrzeć na stare problemy, które nie zostały rozwiązane przez doraźne interwencje. /Res Publica Nova/

Spektakl trwa około 100 minut

Premiera spektaklu – 3 marca 2012 w Teatrze Dramatycznym

Polska prapremiera w ramach WALKI CZARNUCHA Z EUROPĄ – 17 czerwca 2011 w Teatrze Dramatycznym


Zdjęcia: Tomasz Dubiel
Animacja wideo: Michał Jankowski
Projekt plakatu: Paweł Nowicki



wiadomości

 


więcej aktualności

 

 

unia


 

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

© 2014 Teatr Dramatyczny m. st. Warszawy
Pałac Kultury i Nauki, Plac Defilad 1, 00-901 Warszawa